Mity i błędy popełniane w odchudzaniu

Jest wiele osób, które pod wpływem impulsu rozpoczynają dietę redukcyjną nie mając o tym pojęcia oraz nie poddając się żadnej kontroli dietetyka. Często próbują wykorzystać różne sposoby na szybką utratę tkanki tłuszczowej usłyszane od koleżanek lub na ulicy, ale bez większego efektu mecząc się i tracąc czas. Do diety należy przystąpić z dwoma głównymi założeniami:

a) Nie przytyłem/łam w ciągu jednego tygodnia, więc nie schudnę również w tydzień
b) Dieta nie musi być koszmarem i nie musi, a nawet nie może być głodówką, lecz odpowiednio zbilansowanym jadłospisem dziennym.

Poniżej przedstawiam najczęściej popełniane błędy oraz mity krążące o szybkim odchudzaniu: Dzisiejszy artykuł chciałbym poświęcić ważnej tematyce:

1) Treningi wystarczą, by schudnąć

Trening jest istotnym elementem diety, lecz bez utrzymania dziennego ujemnego bilansu kalorycznego spadek tkanki tłuszczowej jest niemożliwy. Musimy więcej kalorii spalać niż dostarczamy z pożywieniem by zobaczyć efekty. Najlepszy ujemny bilans kaloryczny jest na poziomie minus 500 kalorii dziennie.

2) Poszukam „spalaczy”

Suplementy diety mogą być dobrym uzupełnieniem nasilając się efekty diety, ale nie są to magiczne kapsułki, które bez zmiany nawyków żywieniowych zdziałają cuda.

3) Od ziemniaków się tyje

Ziemniaki nie są kaloryczne, a to, w jaki sposób są podawane zazwyczaj w Polskich domach powodują, że przypięto do nich łatkę nie zdrowych. Unikajmy ziemniaków z tłustymi sosami, śmietaną czy też majonezem.

4) Owoce można jeść bez ograniczeń

Owoce są świetnymi zamiennikami słodyczy. Niestety znaczna część z nas przecenia ich role w diecie. W owocach jest dość sporo cukrów prostych w tym fruktozy, która ma zupełnie inny szlak metaboliczny niż inne cukry. Starajmy się jeść jak najwięcej warzyw a jeden owoc dziennie do południa w zupełności wystarczy. Osobiście polecam jabłka. Unikajmy na diecie redukcyjnej bananów i winogron.

5) Głodówka to dobry sposób na zrzucenie kilogramów

Głodówki prowadzą do wyczerpania zapasów glikogenu i wyniszczenia naszego organizmu. Metabolizm bardzo zwalnia, a nasz organizm przełącza się na tryb oszczędnościowy spalając głównie mięśnie, a nie tłuszcz gdyż w pierwszej kolejności organizm eliminuję tkankę mięśniową, na którą musi zużyć więcej energii by ją utrzymać na tym samym poziomie.

6) Mam nadwagę, bo moi rodzice byli „przy kości” – nic na to nie poradzę.

Niestety trochę w tym prawdy, gdyż geny świadczą o tym czy jesteśmy ektomorfikami, mezomorfikami czy też endomorfikami. Jednak każda osoba dopasowując swoją dietę do genetycznej budowy ciała może uzyskać wymarzoną sylwetkę (więcej na ten temat w kolejnym artykule, więc zapraszam do śledzenia nowych publikacji).

7) Mniejsza ilość posiłków w ciągu dnia gwarantuje nam spadek masy ciała.

Posiłki należy spożywać w równych okresach czasowych dopasowując je do naszego cyklu dobowego. Najlepiej jest spożywać posiłek, co 3-4 godziny. W ten sposób nasz organizm nie będzie miał żadnych oporów by czerpać energie z zapasów, czyli tkanki tłuszczowej, bo wie, że kolejny zastrzyk energii już za 3-4 godziny.

8) Po każdej diecie jest efekt jo-jo.

Jeżeli zmienimy swoje nawyki żywieniowe na stałe, a nie tylko na okres diety i będziemy powoli wychodzić z diety zwiększając kaloryczność naszego jadłospisu zachowując przy tym aktywność fizyczną nie mamy się, czego obawiać.

9) Produkty light nie tuczą.

Producenci szybką zauważyli modę na dbanie o siebie i aktywność fizyczną, więc bombardują nasz z każdej strony hasłami reklamowymi typu „light”, „0% tłuszczu”, „fit” itd. Jednak często produkty przykładowo „0% tłuszczu” są naszpikowane cukrami prostymi i na odwrót, przez co spożywając tego typu produkty efekt jest zupełnie odwrotny. Dieta powinna być oparta na produktach pełnowartościowych jak najmniej przetworzonych i nienaszpikowanych „chemią”. Czym krótszy skład na opakowaniu tym lepiej?

10) Nie sugeruj się wagą

Nie waga jest wyznacznikiem efektów diety, lecz lustro i obwody w poszczególnych miejscach ciała. Często wahania rzędu 3-4 kg to efekt większego lub mniejszego nawodnienia organizmu jak również wahań glikogenu w naszym organizmie. Osoby zaczynające przygodę ze sportem mogą również jednocześnie gubić tkankę tłuszczową i budować masę mięśniową, przez co ciężar ciała będzie stał w miejscu, a efekty w lustrze będą widoczne natychmiast.

Podsumowując chciałbym zwrócić szczególną uwagę na czas. Dieta wymaga czasu i lepiej małymi kroczkami, ale regularnie zbliżać się do upragnionego celu niż rzucać się z motyką na słońce głodząc się i oczekując efektów po tygodniu czy dwóch. Wprowadź do diety 5 posiłków ( z tego 3 główne i 2 przekąski) oraz zadbaj o minimum ruch trzy razy w tygodniu po godzinie. Wybieraj produkty jak najmniej przetworzone i najadaj się w 80% a efekty przyjdą same.

Pozdrawiam i zachęcam do polubienia mojego fanapaga na Facebooku
Tomi Mrozowski – Trening Dieta Suplementacja
http://www.facebook.com/tomimrozowski

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s